Podczas czwartkowej konferencji prasowej selekcjoner Adam Nawałka poinformował, że sztab szkoleniowy reprezentacji ciągle czeka na wieści z Francji, gdzie Kamil Glik przeszedł w południe badania kontuzjowanego barku. Te przyszły już po oficjalnym treningu. Na ostateczną diagnozę i decyzję w sprawie występu obrońcy AS Monaco na mundialu trzeba jednak jeszcze poczekać.